Bezradność Zagłębia wobec świetnej postawy Bartosza Nowaka

W pierwszym spotkaniu po zimowej przerwie KGHM Zagłębie Lubin podejmowało GKS Katowice. Na stadion mimo mroźnej atmosfery przybyło 3700 kibiców.
Już minutę po pierwszym gwizdku Bartosz Nowak pokonał Jasmina Burica. W 24 minucie mogło naddejść wyrównanie, ale piłka Michalisa Kosidisa nieznacznie minęła słupek. W 35 minucie Adam Zrelak trafił do siatki, jednak sędzia dopatrzył się spalonego. W 52 minucie Bartosz Nowak dośrodkował na głowę Arkadiusza Jędrycha, któremu pozostało tyko wbić piłkę do bramki Zagłębia. W 88 minucie na spalonym złapano Borję Galana. - Zobaczyliśmy dzisiaj naszych nowych zawodników, których załatwialiśmy nawet wczoraj. Do tego młodzieżowiec Ligocki, bo tego wymagała sytuacja - mówił Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec miedziowych.
Już za tydzień podopieczni Leszka Ojrzyńskiego pojadą do Kielc.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rada gminy działając w niepełnym składzie zmieniła budżet

Zmiana warty w PCPR

Droga krzyżowa do Raszówki