Trzy wystawy na koniec listopada
W ostatnim czasie w naszym mieście pojawiły się trzy nowe wystawy. W W siedzibie Lubińskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury odbył się wernisaż twórczości Mieczysławy i Stefana Bulerskich. Galeria wypełniła się wyjątkową atmosferą sztuki i kultury, a dodatkowo wystąpiła Anna Marszałek-Kaczyńska. Ekspozycja zatytułowana „Ulotność istnienia” przyciągnęła ponad 70 osób tworząc atmosferę pełną refleksji i rozmów o sztuce.
Do 19 grudnia w Centrum Działań Twórczych można podziwiać twórczość Nikifora, który uznawany jest za jednego z najwybitniejszych artystów sztuki naiwnej w Europie. Ekspozycja przygotowana została w oparciu o prywatne zbiory Roberta Dowhana, w których znajduje się około pięćdziesięciu kameralnych prac artysty. Większość z nich powstała w okresie międzywojennym, który uznawany jest za najpełniejszy etap jego twórczości. Uzupełnieniem wystawy są archiwalne fotografie pochodzące ze zbiorów Pawła Karłyka i Anny Brody-Karłyk, które pozwalają lepiej poznać Nikifora nie tylko jako człowieka cichego. To pierwsza w historii prezentacja dzieł Nikifora w Lubinie i prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników sztuki. Wystawa stanowi część programu festiwalu „Łemkowie w Centrum”, który łączy tradycję z nowoczesnością i przypomina o bogactwie kultury łemkowskiej.Zaplątana w naturze" to wystawa malarstwa autorstwa Jolanty Wałaszek, którą można obejrzeć w Centrum Kultury „Muza” do 11 grudnia. Jest to wydarzenie artystyczne poświęcone naturze. - Od wielu lat tworzę obrazy, a malarstwo jest dla mnie wyjątkową formą artystycznej wypowiedzi. Posługuję się głównie farbami akrylowymi, dzięki którym mogę uchwycić ulotność i piękno natury. Szczególną radość sprawia mi fakt, że pasją malarstwa zaraziłam moją ukochaną wnuczkę, Jagienkę - mówi autorka.



Komentarze
Prześlij komentarz