Mizerny mecz zakończony awansem Widzewa
W spotkaniu pucharowym Widzew Łódź grał z KGHM Zagłębiem Lubin. W 13 minucie piłka trafiła do bramki po strzale Kajetana Szmyta, ale po analizie sędzia odgwizdał spalonego. Od tej chwili gospodarze bardziej uwierzyli w siebie i w 35 minucie Fran Alvarez rozegrał piłkę do boku do Samuela Akere, ale zabrakło centymetrów do pełni szczęścia. W 57 minucie rozpędziły się Mateusz Fornalczyk, ale rajd zakończył się żółtą kartką. W 80 minucie mógł trafić do siatki Sebastian Bergier, ale w ostatniej minucie piłkę dostrzegł Alex Ławniczak. W 102 minucie przebudził się Filip Kocaba, ale strzał poleciał ponad bramką. W 112 minucie Rafał Giikiewicz nie zdołał obronić strzał Bartłomieja Pawłowskiego i tym samym lubinianie kończą swoją przygodę z rozgrywkami o Puchar Polski.
Już 3 listopada podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wyjadą do Krakowa, a następne spotkanie z Widzewem Łódź już 5 grudnia.

Komentarze
Prześlij komentarz