Duńska dominacja w finale

Mistrzostw Europy Drużyn Mieszanych w Badmintonie dobiegły końca. Złote medale zawodów rozgrywanych w Lubinie trafiły w ręce Duńczyków. Faworyci nie zawiedli i z wielką łatwością rozstrzygnęli na swoją korzyść finałową batalię z Rosją.
Przed rozpoczęciem finałów organizatorzy zaskoczyli fanów niespodzianką w postaci meczu pokazowego z udziałem legend polskiego badmintona. W pojedynku deblistów zmierzyli się Robert Mateusiak i Michał Łogosz z Adamem Cwaliną i Przemysławem Wachą. Wynik meczu był co prawda sprawą drugorzędną, warto jednak odnotować, że wyraźne zwycięstwo zaliczyli bardziej doświadczeni Mateusiak i Łogosz. W wielkim finale Mistrzostw Europy Drużyn Mieszanych zmierzyły się reprezentacje Danii oraz Rosji. Faworyzowani Duńczycy rozpoczęli nieco ospale pozwalając rywalom na marzenia o zwycięstwie w pierwszym secie. Na nieszczęście Rosjan ocknęli się błyskawicznie i od tego momentu ich dominacja na korcie nie podlegała żadnej dyskusji. W grze podwójnej mieszanej zwycięstwo zaliczyli Joachim Fischer Nielsen w duecie z Christinną Pedersen. Pojedynek singlistów w nieco ponad 20 minut na swoją korzyść rozstrzygnął młody Anders Antonsen. Kropką nad i był pewny tryumf Line Kjaersfeldt w grze pojedynczej kobiet. Duńczycy zwyciężyli gładko 3 – 0 i mogli rozpocząć świętowanie zdobycia złotych medali. Jednostronne widowisko finałowe z całą pewnością nie było idealnym podsumowaniem ciekawego i różnorodnego turnieju. Lubin po raz kolejny może pochwalić się świetną organizacją jednych z najbardziej prestiżowych zawodów w historii badmintona w Polsce.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rada gminy działając w niepełnym składzie zmieniła budżet

Zmiana warty w PCPR

Gmina wprowadza internetowe deklaracje