Najpierw na parkiet w Chorzowie wybiegły panie, które wygrały z tamtejszym Ruchem 25:20. Dobę po nich na parkiecie hali RCS-u pojawiła się męska część drużyny. Wygrali oni ze Śląskiem Wrocław 32:27.
Od wyborów na wójta gminy Lubin minęło już 1,5 miesiąca, ale to nie koniec zmian personalnych. Sesja rozpoczęła się od wystąpień mieszkańców, którzy nie zgadzają się na budowę biogazowni w planowanej lokalizacji. - Deklaruję wsparcie w tej kwestii, jednak decydentem tutaj jest miasto - mówił Norbert Grabowski, wójt gminy. W jednym z kolejnych punktów zmieniono budżet poprzez dodanie remontu ul. Andromedy w Osieku oraz doposażenie OSP w Szklarach Górnych i szkoły w Raszówce. W ślad za wyborem nowego wójta w komisjach stałych przy radzie gminy zaszły spore zmiany: Komisja Budżetu - Krzysztof Kandut, Beata Pisarska, Mariusz Toporowski, Łukasz Kurowski Komisja Oświaty - Marcin Nyklewicz, Jerzy Tadla, Sylwia Pęczkowicz-Kuduk, Kacper Snowyda Komisja Zdrowia i Sportu - Tomasz Fuczek, Marcin Nyklewicz, Wojciech Ziętek Komisja Rozwoju - Jerzy Tadla, Tomasz Fuczek, Sylwia Pęczkowicz-Kuduk Przypomnijmy, że 30 listopada zaplanowano wybory uzupełniające do rady na miejsce Norberta Grabowskie...
Na sesji rady gminy postanowiono o likwidacji szkoły w Osieku. - Na każdym poziomie kształcenia jest maksymalnie dziesięcioro uczniów - mówiła Barbara Torz, kierownik referatu oświaty i kultury. Jedynym radnym, który głosował przeciw likwidacji był Kacper Snowyda. - Już w ubiegłym roku nie było naboru do tej szkoły i pani kierownik zapomniała o tym powiedzieć - skomentował. Kolejną uchwałą jest zamiar likwidacji punktu przedszkolnego w Wierceniu, Składowicach oraz Krzeczynie Wielkim. Rada też podjęła decyzję zwiększyła o niemal 5 milionów pulę przeznaczonej na drogi wewnętrzne. Deficyt budżetowy wyniesie 5,7 milionów zł. W najbliższym czasie przy ulicy Granitowej w Krzyczenie Wielkim oraz Raszówce powstanie przystanek autobusowy. Ustanowiono też ul. Ułanów w Krzeczynie Wlk., ul. Imbirową w Pieszkowie oraz ul. Agrestową i Jagodową w Chróstniku.
Po osiemnastu latach Alina Tarczyńska przestała zasiadać w fotelu dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i tymczasowo powołano na to stanowisko Alicję Jakubowską. Przypomnijmy, że już powołanie Aliny Tarczyńskiej zachwiało ówczesną koalicją w powiecie. W 2024 roku zlikwidowano Powiatowy Ośrodek Pieczy Zastępczej, a jego zadania przejął właśnie PCPR i najprawdopodobniej to przerosło panią dyrektor. Ostatecznym argumentem mogło być zawiadomienie na policję o ucieczce trzylatka z domu dziecka, o czym też pisaliśmy .
Komentarze
Prześlij komentarz